Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
andrewmyles
04:27
Od czasu do czasu podobne obliczenia stosowano do istot żywych, uzyskując niezwykłe wyniki.

“Udowodniono” na przykład, że kangury nie mogą skakać, pszczoły nie mogą latać, a ptaki nie uzyskują z pożywienia energii wystarczającej na szukanie pożywienia. “Udowodniono” nawet, że samo życie jest niemożliwe, ponieważ systemy żywe stają się coraz bardziej uporządkowane, a przecież fizyka stwierdza, że wszystkie systemy stają się coraz bardziej nieuporządkowane.

Podstawowym wnioskiem, jaki biolodzy wyciągnęli z tych wyników, był głęboki sceptycyzm co do znaczenia fizyki w biologii, a także przyjemne poczucie wyższości, jako że życie okazało się wyraźnie ciekawsze od fizyki.

Poprawny wniosek jest jednak całkiem inny: uważaj, jakie ukryte założenia przyjmujesz, kiedy wykonujesz takie obliczenia. Weźmy na przykład wspomnianego kangura. Można wyliczyć, ile energii zużywa podczas skoku, pomnożyć przez liczbę skoków dziennie i otrzymać dolną granicę dziennego zapotrzebowania na energię. (...)

Mnożymy i okazuje się, że dzienne zapotrzebowanie energetyczne kangura jest dziesięć razy większe niż wszystko, co może uzyskać z pożywienia. Wniosek: kangury nie mogą skakać. A skoro nie mogą skakać, to nie mogą znaleźć pożywienia, zatem wszystkie kangury są martwe.

To dziwne, ale w Australii wręcz roi się od kangurów, które - na szczęście - nie mają pojęcia o fizyce.

Gdzie tkwi błąd? Obliczenia modelują kangura tak, jakby był workiem ziemniaków. Zamiast tysiąca kangurzych skoków dziennie (powiedzmy), ocenia się energię niezbędną do podniesienia worka ziemniaków nad ziemię i upuszczenia go tysiąc razy.
— Ian Stewart, Terry Pratchett, Jack Cohen, "Nauka Świata Dysku, cz. I", str.27
Reposted bytheoristplPorannyLuukkaRuda-Shutylittlemouse

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl